Posty

Wielkanocne pocztówki fotograficzne… niematerialne dziedzictwo zawarte w obyczajach.

Obraz
  Zapewne znacie już mój sentyment do tego, co minione – do starych pocztówek w szczególności. Aby wprowadzić się w klimat nadchodzących świąt stworzyłam kolekcję wielkanocnych pocztówek fotograficznych z przełomu XIX i XX wieku. Dawne wielkanocne pocztówki fotograficzne wyróżniały się inscenizowanymi scenami, które łączyły tradycję religijną z motywami świeckimi. Na kartkach, które często były podkolorowanymi fotografiami, pojawiały się przeurocze dzieciaki, pary składające sobie życzenia oraz całe rodziny. Pisanki jako wybitnie dekoracyjny element prezentowane były przez urodziwe modelki zatrudniane specjalnie do fotograficznych scenek. Kartki fotograficzne przedstawiały często sielskie sceny z dziećmi i zwierzętami. Dzieci pozowały również w zaaranżowanych scenkach w otoczeniu wielkanocnych atrybutów – nieco za dużych pisanek, czy z kwiatami w rękach w sposób pełen wdzięku i humoru. Po upowszechnieniu się fotografii najbardziej pożądane były portrety pozującyc...

Radości wiosny…

Obraz
  obraz autorstwa René Lelonga (ok. 1890–1900) to alegoryczne przedstawienie tej przepięknej pory roku. Dzieło łączy precyzję rysunku z subtelną grą światła, uosabiając odrodzenie przyrody, młodość i radość życia. Tytułowe radości odnoszą się do entuzjazmu, ciepła i natchnienia, jakie niesie ze sobą wiosna. Obraz przedstawia scenę zmysłową, pełną życia, beztroski i lekkości. Wpisuje się w motyw naturalnego cyklu, w którym po zimowej stagnacji następuje odrodzenie.   Obraz jest wyrazem pochwały natury i celebracji życia. źródło   Postanowiłam posłużyć się powyższym dziełem na powitanie kalendarzowej wiosny, ponieważ oddaje klimat i czar tej cudownej pory roku! Doskonale obrazuje zarówno na płótnie, jak i w tytule również moje emocje! Radości wiosny związane są z jej wpływem na organizm poprzez zwiększoną ilość światła, dłuższy dzień i ciepło. Ta wyczekiwana pora roku motywuje do aktywności, poprawia nastrój, daje nową energię do działania. Moim zachwytom n...