Posty

Wyświetlam posty z etykietą shabby chic

Łazienka inspirowana Prowansją.

Obraz
  Dziś znów kredens w roli głównej, ale w odmiennej stylistyce i o zupełnie innym przeznaczeniu. Obiecałam to tutaj , gdy byłam na etapie poszukiwania mebelka, który pomieści wszystkie łazienkowe drobiazgi, lecz nie było to takie łatwe. Owszem bez trudu znaleźć można nowe kredensy z drewna, ale w cenie powyżej dwóch tysięcy złotych. Tymczasem budżet zakładał, że na ten cel nie przekroczymy tysiąca. Dlatego poszukiwania ograniczyłam jak zwykle – do mebli z drugiej ręki   ;-) Sporym wyzwaniem okazał się rozmiar kredensu, aby zmieścił się w jedynym przeznaczonym do tego celu miejscu, co znacznie ograniczyło ofertę. Jednak moja cierpliwość została nagrodzona i na ulubionym portalu aukcyjnym znalazłam taki, który spełniał wszystkie   oczekiwania: był drewniany, w idealnym rozmiarze oraz cenie – siedemset pięćdziesiąt złotych !!!  Z radością pozbyłam się starej, prowizorycznej, paździerzowej witrynki i przystąpiłam do pracy nad zakupionym kredensem, żeb...

DIY – projekt wiosna…

Obraz
i dekoracje w stylu shabby chic. Z wielką radością powitałam marzec, który zwiastuje upragnioną wiosnę. Wprawdzie tę termiczną i meteorologiczną już mamy, ale na kalendarzową wiosnę przyjdzie nam jeszcze chwilkę poczekać.  Aby oczekiwanie na tę cudowną porę roku uczynić milszym,  chciałabym podzielić się z Wami moim pomysłem na przygotowanie dekoracji w stylu shabby chic.  Pamiętam, że obiecałam zaprezentować na przykładzie lampionu, jak przerabiam przedmioty w tej technice.  Ale jak ja poczuję wiosnę w sercu, to pomysły mnożą się same… Dlatego do postarzenia oprócz lampionu trafiła jeszcze stara, bezużyteczna ramka. Ozdobiłam ją dekorem, by pasowała do reszty projektu. Finalnie, ramka stanie się lustrem. Aby projekt, jaki sobie wymyśliłam był kompletny, potrzebowałam drewnianej obudowy dla plastikowej skrzynki na kwiaty. To był właśnie   moment, w którym pomoc męża, okazała się nieoceniona. Dlatego, że ...