Sierpień w ogrodzie ʹ26

 

…to czas dojrzałego lata, czas kwitnienia letnich roślin oraz przygotowań do
nadchodzącej jesieni. Sierpień nie jest jeszcze końcem sezonu ogrodniczego. Kilka
zabiegów wykonanych teraz może przedłużyć piękny i zdrowy wygląd ogrodu, poprawić
jesienne kwitnienie oraz ułatwić roślinom przygotowanie się do chłodniejszych miesięcy.
Moja praca skupia się głównie na podlewaniu i pielęgnacji. Przycinam przekwitłe kwiaty,
usuwam chwasty i po raz pierwszy zastosowałam nawóz jesienny do różaneczników,
aby wzmocnić je i zapobiec żółknięciu rododendronów. Wprowadziłam też trochę
zmian na rabacie bylinowej, ale o tym napiszę więcej we wrześniu.

 

W swą najpiękniejszą fazę kwitnienia wchodzą w sierpniu hortensje bukietowe. 




Hortensje ogrodowe wytraciły już intensywność barw
nabierając pastelowych, przygaszonych odcieni.



 

Ketmia syryjska, znana bardziej jako hibiskus ogrodowy wytwarza duże kwiaty
przypominające wyglądem malwy. Pojedynczy kwiat nie utrzymuje się zbyt długo,
jednak krzew stale otwiera nowe pąki. Pojawiają się wyłącznie na jednorocznych
pędach nieprzerwanie od lipca, aż do wczesnej jesieni, kiedy większość
krzewów już zakończyła swoje kwitnienie.
 






Z każdym kolejnym sezonem, coraz obficiej kwitnie stokezja. Dlatego dokupiłam
jeszcze jedną w kolorze białym. Ta wieloletnia bylina wyróżnia się dużymi,
koszyczkowymi kwiatami przypominającymi okazałe chabry lub astry.
 

Czosnek sinawy tworzy zwarte, gęste kępy, które przykuwają wzrok.
Ze względu na minimalne wymagania świetnie sprawdza się na słonecznej rabacie.
Jego miododajne, kuliste, jasnofioletowe kwiatostany wabią mnóstwo zapylaczy.


Rozchodnik okazały „Carl” wyróżnia się na tle innych odmian soczyście zielonymi,
grubymi liśćmi oraz wyjątkową sztywnością pędów, które nigdy się nie pokładają.
Jest to bylina „architektoniczna,” która zachowuje swój uporządkowany kształt
od wczesnej wiosny, aż do późnej zimy. Od sierpnia do października roślina
pokrywa się dużymi, płaskimi baldachami drobnych, gwiazdkowatych
kwiatów w kolorze intensywnego różu.


Zawilce jesienne to wieloletnie byliny, które kwitną obficie od sierpnia, niemal
do pierwszych przymrozków, ożywiając ogród w odcieniach bieli, różu i fioletu.


 

Róże po odbudowaniu pędów i zawiązaniu nowych pąków powtarzają kwitnienie.
I choć nie jest ono tak obfite i spektakularne jak w czerwcu, to nadal piękne!
 












Ostróżki po pierwszym kwitnieniu, ścięłam krótko, więc zdążyły
wypuścić nowe pędy i jeszcze raz zakwitnąć w tym sezonie.
 


Letnie cięcie lawendy pozwala mi wykorzystać ją zarówno dekoracyjnie
w bukiecie oraz praktycznie - zasuszonej w woreczkach, które upycham
po szafkach spożywczych i szafach ubraniowych
😉
 



Latem spędzam w ogrodzie szczególnie dużo czasu,
dlatego sierpniowe kwiaty późnego lata, wyjątkowo cieszą oczy.
A ogrodowe fotorelacje to dla mnie nagroda za wysiłek i czas włożony
w pielęgnację roślin. To pamiątka tego, jak uwodzicielsko fascynujące
jest piękno kwiatów, a jednocześnie tak przemijające i ulotne…

Anita 

Komentarze

  1. Sama radość na ich widok! Trudno oprzeć się ciągłemu przeglądaniu zdjęć. U mnie też kolorowo. Nawet pokusiłam się o zakup krzewów różyczek, takich niewielkich rozmiarów o małych kwiatach, może dam radę. Dzięki Anitka za ten przyjemny spacer po twoim królestwie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, sierpniowe kwiaty cieszą swym urokiem, także róże, które kwitną niestrudzenie.
      Dlatego też dokupiłam dwie w tym sezonie, w tym po raz pierwszy z gatunku okrywowych.
      Mam nadzieję, że i Twoje róże przyjmą się, będą rosnąć zdrowo i kwitnąć obficie,
      w każdym razie tego Ci życzę Uleńko i najserdeczniej pozdrawiam :-)

      Usuń
  2. Cudnie w Twoim ogrodzie, taka kolorowa wycieczkka daje mi tyle energii...dziękuję. Mam i ja swój maleńi ogródek. Lilie przekwitły, tlenowiec zmarzł zimą, cynie przecudne, astry dopiero sie rozwijają...kocham kwiaty bo jest to jak piszesz cud przemijajacy, ale odradzajacy się na wiosnę . Pozdrawiam ciplutko Anito 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daglezjo, nawet jeśli Twój ogródek jest niewielki, to i tak masz w nim sporo urokliwych
      odmian kwiatów. Niestety i u mnie niektóre gatunki nie przetrwały lub nie przezimowały,
      dlatego na ich miejsce wprowadzam nowe w nadziei, że się przyjmą ;-)
      Dziękuję Ci za odwiedziny i ciepłe słowa! Wiele dobrych i miłych chwil na wrześniowy czas!

      Usuń
  3. Anitko, ależ u Ciebie sierpień jeszcze ani myśli żegnać się z latem 😍 Tyle kwiatów i kolorów! Hortensje są przepiękne, ale mnie tym razem najbardziej zatrzymały róże i hibiskusy ❤️ I rozbawiłaś mnie tą lawendą upychaną po szafkach 😂 świetny pomysł, bo nie dość, że pięknie pachnie, to jeszcze nic się nie marnuje. Patrząc na Twój ogród, aż trudno uwierzyć, że jesień już stoi za rogiem. 🌸🌿

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, to dlatego, że gdy część kwiatów już przekwitła, te późnoletnie właśnie ukazują
      całe swe piękno. Róże i hibiskusy to mocny akcent sierpniowej rabaty.
      Lawendę ścinam i każdego roku wymieniam na nową, by delikatnym zapachem wypełniła szafy i szafki. I nawet jeśli w ogrodzie jesieni jeszcze nie widać, to powoli można ją wyczuć w pogodzie, w coraz zimniejszych nocach i porankach 😉
      Przesyłam moc wrześniowych pozdrowień ❤️

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Kwiaty mają moc! Wobec tego jak spektakularnie kwitną, nie sposób przejść obojętnie 😘

      Usuń
  5. Zawsze z ochotą zaglądam do Twojego ogrodu i czerpię inspirację ale też cieszę oczy kolorami kwiatów czy kwitnących krzewów. Susza tegoroczna postawiła wielkie wymagania przed każdym posiadaczem ogrodu. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa! Każdy kwitnący sezon to nowa historia, bo ogród wciąż się zmienia. Niektóre gatunki nie odrodzą się po zimie, dlatego dosadzam nowe. I zawsze musimy być przygotowani na dużą dynamikę w pogodzie, bo zdarzają się okresy deszczowe lub coraz częściej długotrwała susza.
      Pozdrawiam najcieplej!

      Usuń
  6. Piękne kwiaty i piękne fotografie. Najbardziej ujęła mnie ketmia syryjska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam ketmię za jej piękne kwiaty, zdrowe i niezawodne kwitnienie.
      Dziękuję Agnieszko za miłe odwiedziny i serdecznie pozdrawiam 😘

      Usuń
  7. Anitko, Twój ogród zachwyca przez cały sezon, każdy miesiąc zachwyca i czaruje innymi kwiatami. Zawilce i ostróżki uwielbiam, u mnie już wyginęły z latami, zostały wyparte przez inne rośliny i krzewy, teraz zrobiłam trochę miejsca, co nieco wykopałam i będzie znów na nie miejsce. Koniecznie wiosną muszę zadbać o ich ponowne posadzenie :))
    Ściskam Cię serdecznie, Agness <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się tak dobierać gatunki, by przez kolejne miesiące ogród miał swe mocno kwitnące akcenty. Jest to jednak coraz trudniejsze, bo co roku lato bije rekordy upałów i suszy, a moje rabaty są mocno nasłonecznione. Mimo częstego podlewania kwiaty szybciej przekwitają, a ich urok przemija 😉
      Posyłam uściski Agness i gorące pozdrowienia 😘

      Usuń
  8. Dziękuję za ten uroczy wpis z jakże miłą dla oka kompozycją kolorów. Przepiękne zdjęcia, żałuję jedynie, że nie roztaczają żadnych aromatów! Wszystkie kwiaty przepiękne – nie każ, proszę, wybierać, bo to jak wskazać na ulubione dziecko ;) Hortensja mnie urzekła swoim pięknym odcieniem różu, a jednocześnie rozbawiła, bo siedzę przed monitorem w takim właśnie różowym sweterku :) Woreczek lawendy chętnie bym Ci podkradła, bo jestem świeżo po zakupie cudowności z wełny merynosa i profilaktycznie nie zaszkodziłoby dać molom do zrozumienia, że nie mają tutaj, co szukać ;-)
    Przyjemnej reszty weekendu, Anitko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana! Doskonale Cię rozumiem, bo choć mam swoje kwietne "podium" to każdy kwiat stara się uwieść nas swym spektaklem kwitnienia. I każdy zasługuje na swoje "5 minut" w obiektywie. To dlatego zamieszczam też króciutkie opisy, by nie znudzić, a zaciekawić i skupić uwagę na każdej kwitnącej roślinie, która ozdabia przestrzeń wokół domu.
      Z największą przyjemnością podarowałabym Ci woreczki z lawendą, bo nie dość, że odstraszają mole, to jeszcze roztaczają miły dla nosa aromat 🤗

      Usuń
    2. Kochana, ogromnie doceniam Twój szlachetny gest, ale nie mam serca narażać Cię na wydatki związane z wysyłką do Irlandii. To nie jest tania rzecz ;) Głupi znaczek na list kosztuje 10 zł! Cenią się na tej poczcie, nie powiem ;) Żeby tylko za ceną szła jakość usług! Wyobraź sobie, że w dzisiejszych realiach na list z Polski czeka się tydzień, a bywa, że i 9-10 dni! Pamiętam takie złote lata, kiedy zabierało mu to połowę czasu. Ech... Dobrze to już było!

      Usuń
    3. Ok, rozumiem... ale wobec aktualnych cen paliw, inne koszty życia wydają się być
      symboliczne :-( Jak to szaleństwo cenowe się nie zatrzyma, to samochód stanie się
      dla mnie wyłącznie elementem aranżacji otoczenia domu - bo nawet nie mamy garażu ;-)
      Zatem podpisuję się pod Twoimi słowami, że: Dobrze to już było!

      Usuń
  9. Nie weekendu, tylko tygodnia ;) Zagalopowałam się nieco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jasne, ale przecież weekend już zbliża się wielkimi krokami!
      I Tobie Kochana życzę wielu dobrych i miłych chwil na kolejne wrześniowe dni 😘

      Usuń
    2. Ja jak ten nieszczęsny indyk, który wybiegał w przyszłość i myślał o niedzieli, a w sobotę mu łeb ucięli ;)

      Usuń
    3. Kochana, jakieś podskórne, wewnętrzne pragnienie weekendu tliło się w Tobie, a wypowiedziane słowa trafiły na podatny grunt, bo i ja czekam na niego z utęsknieniem...
      I co nam przynosi jutro? Piątek, piątunio, piąteczek, czyli WEEKEND ;-)

      Usuń
  10. Piękne sierpniowe rabaty... ostróżki i u mnie kwitną ponownie, niestety moje hortensje ogrodowe przemarzły i nie zakwitły tego lata, przez co mniej barwnie jest w ogrodzie. Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, hortensje ogrodowe są ogromnie wrażliwe na przymrozki, nie tylko zimowe, ale przede wszystkim te wczesno wiosenne. Dlatego bardzo długo - najczęściej aż do kwietnia - trzymam je zabezpieczone włókniną i dodatkowo owinięte tekturą.
      Oby na przyszły sezon udało Ci się ocalić je przed niszczycielskimi przymrozkami. Tego życzę i najcieplej pozdrawiam 🩷

      Usuń
  11. Lawenda zawsze romantycznie mi się kojarzy...😊
    Piękne zdjęcia!
    Pozdrawiam słonecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lawendę uwielbiam za to, że jest piękną ozdobą ogrodu i pachnie cudnie!
      Oprócz romantycznych skojarzeń, u mnie dodatkowo budzi nostalgię za lawendowymi polami Prowansji ;-)
      Dziękuję Edyto za odwiedziny i pozostawione słowa...
      Dołączam najcieplejsze pozdrowienia!

      Usuń
  12. To prawda, że sierpień to głównie czas hortensji bukietowych. Teraz właśnie kwitną tak pięknie i w cudowny sposób zaczynają się przebarwiać. Ponowne kwitnienia wielu Twoich kwiatów zachwyciły mnie niesamowicie... nawet ostróżki pokazały znowu swoje piękne kwiaty. Ale niezmiennie u Ciebie zachwycam się różami... kwitną cudownie! Anitko kochana, mam te same odmiany ketmii. Napisz mi, proszę, czy Ty obcinasz te swoje krzewy, a jeśli tak to kiedy?
    Mocno Cię ściskam i serdecznie pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie tłumaczy, dlaczego hortensje bukietowe stały się tak popularne.
      Kwitną długo, spektakularnie i do tego są tak kompletnie bezobsługowe!
      Gdy się wybarwią, warto ściąć i stworzyć kompozycje w wazonie.
      Co się zaś tyczy ketmii, to wiosną na pewno przytnę większy z krzewów,
      żeby trzymał ładny, zwarty pokrój ;-)
      Iwonko, moc uścisków posyłam!

      Usuń
  13. Anitko Kochana! W Twoim ogrodzie zawsze jest przepięknie a zdjęcia doskonałe. Jak oglądam te wszystkie piękności, to ich widok nastraja radośnie i sprawia, że na sercu robi się przyjemnie. Stokezja jest przecudna poznałam ją wcześniej na Twoim blogu.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Łucjo 😘 Z uważnością przyglądam się kwitnącemu pięknu i stąd koncentracja na szczegółach, detalach, bo one w pełni oddają oryginalność danej rośliny. I nie jest to czysto techniczna czynność, to czysta przyjemność obserwować z bliska fascynującą urodę kwiatów i fazy, jakie przechodzą od pąków do przekwitnięcia!
      Przesyłam Łucjo uściski i pozdrowienia 🩷

      Usuń
  14. Pięknie i z ogromną troską podchodzisz do swojego ogrodu 🌿🌸 Widać, ile serca wkładasz w jego pielęgnację. Sierpień rzeczywiście jest wyjątkowym czasem – ogród wciąż zachwyca latem, a jednocześnie powoli przygotowuje się na jesień. Czekam z ciekawością na wrześniową odsłonę rabaty bylinowej! 🌺🍂 Powodzenia w dalszej pielęgnacji i niech ogród odwdzięcza się pięknym kwitnieniem! ❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci... nie tylko za ciepłe słowa, ale też za odwiedziny 🤗
      I faktycznie odkąd stałam się szczęśliwą posiadaczką ogrodu, wkręciłam się niesamowicie w interesujący świat roślin. Od zera zakładałam rabatę bylinową i inne przydomowe, zielone zakątki. Zatem... mam, co chciałam 😉 Teraz staram się z troską dbać o te kwiaty i krzewy.
      Oczywiście zapraszam Cię na wrześniową odsłonę ogrodu, choć z perspektywy czasu widzę, że ta obietnica z mojej strony była chyba na wyrost, bo w świecie roślin nie wydarzyło się nic nowego, ale postaram się dotrzymać słowa i coś ciekawego zamieścić.
      Pozdrawiam najserdeczniej i do usłyszenia!

      Usuń
  15. Te zdjęcia to najlepszy dowód na to, że ogród darzony miłością odwdzięcza się w najlepszy możliwy sposób oraz że Twoja praca nie idzie na marne. W kolorystyce czuć już jesień, z którą kojarzą mi się te wszystkie fiolety, burgundy i ciemna czerwień. Mam nadzieję, że wrzesień okaże się na tyle ciepły, że będziesz mogła cieszyć się tym własnym kawałkiem raju.
    Kochana, własnoręcznie robione woreczki z lawendą to odrobina ogrodu schowana w szafie i w szufladzie, otuliłaś mnie teraz lawendowym aromatem, jest mi spokojnie i miło.
    Życzę Ci pięknych wrześniowych dni i ściskam mocno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monia, kochamy lato, a w ogrodzie czuć już jego schyłek... niestety. Na kwitnienie
      czekają jeszcze tylko astry, a pozostałe kwiaty i krzewy przybierają jesienne barwy.
      Mimo wszystko liczę, że druga połowa września ogrzeje nas ciepłymi promieniami słońca i pozwoli jak najwięcej czasu spędzać w ogrodzie - nie tylko na odpoczynku, ale też koniecznych pracach pielęgnacyjnych ;-)
      I zdecydowanie masz rację, ponieważ w tych lawendowych woreczkach zamykam nie tylko cudny zapach, ale też cząstkę ogrodu i wspomnienie lata :-)
      Przesyłam Ci moc serdecznych pozdrowień i odwzajemniam życzenia pięknych, ciepłych, wrześniowych dni!

      Usuń
  16. Piękne zdjęcia i piękne kwiaty. Bardzo Ci jestem wdzięczna, że je podpisujesz, bo taki laik jak ja przynajmniej wie, na co patrzy. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolino, to ja bardzo się cieszę, że tym spektaklem kwitnienia mogę komuś jeszcze - oprócz mnie samej - sprawić radość :-) Podpisuję rośliny między innymi dlatego, że wciąż się ich uczę. Niektóre z nich nie zadomowią się w ogrodzie na stałe, a i pamięć moja coraz bardziej ulotna ;-)
      Życzę Ci dobrych dni i pięknej jesieni!

      Usuń
  17. Anitko, zawsze zachwyca mnie Twój ogród, te zdjęcia też mnie zachwyciły. Czas sierpniowego kwitnienia należy do moich ulubionych, od kiedy okazało się, że mamy ogromny wybór jesiennych piękności . Mam bardzo podobne kwiaty, kupiłam stokezje i jestem nią zauroczona. Nie mam ketmii, ale u Ciebie wyglądają cudnie. Oby jesień pozwoliła cieszyć się jak najdłużej ogrodem.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Choinka w starym stylu…

Molde – zapraszam do „miasta róż.”

Maj w ogrodzie ´26

Lipiec w ogrodzie ´25

TK Maxx z ofertą na Boże Narodzenie 2025

Życzenia nadziei, wiary i miłości w epidemii bezsilności…

W dniu 50-tych urodzin…

Park Narodowy Jezior Plitwickich… tam, gdzie lasy, woda i dzika przyroda stworzyły epicki krajobraz.

Wrzesień w ogrodzie ´25