Posty

Wyświetlam posty z etykietą torty

Moje torty: mascarpone z jagodowym musem ;-)

Obraz
  Tak dawno nie publikowałam moich tortowych poczynań, a przyznać muszę, że ta cukiernicza sztuka wciągnęła mnie bez reszty. Dlatego przed rodzinnymi uroczystościami lub świętami puszczam wodze fantazji i tworzę z pasją 😉 Uwielbiam tortowe wyzwania, które sama przed sobą stawiam, dlatego każdy wypiek jest zupełnie inny. Nawet nie zapisuję przepisów na kremy, bo kolejny tort to nowa wariacja! Jedyne, co jest niezmienne to przepis na biszkopt. Niestety ten, na którym uczyłam się piec kilka pierwszych tortów okazał się… ciastem biszkoptowym 😠 Wtedy tego nie wiedziałam. Przeszkadzał mi niewielki, ale jednak – dodatek octu w cieście – ja go po prostu wyczuwałam, bo z octem mi nie po drodze. Dlatego zaczęłam przeszukiwać YouTube i trafiłam pod ten adres , który polecam każdemu, kto chce upiec pyszny, wysoki i sprężysty biszkopt. Uważam, że kompletny laik poradzi sobie stosując się do wszystkich rad autorki. Zdecydowanie potwierdzam, że genialny biszkopt to połączenie ...

Moje torty: chałwowy z warstwą rafaello ;-)

Obraz
  Uroczystości rodzinne to idealny poligon doświadczalny dla mojej cukierniczej pasji! Tort przygotowałam na urodziny mamy przypadające początkiem stycznia. Inspirowana internetem wymyśliłam mu zimową dekorację🌲🎄🌲   Nie wszystko jednak poszło po mojej myśli. Otóż po raz pierwszy skorzystałam z barwnika spożywczego, by pokolorować krem na „choinki.” Wprawdzie miały być one tylko dekoracją, jednak według zaplanowanej wizji. Zamierzałam osiągnąć ciemną, butelkową zieleń kremu, lecz wyszła mi taka delikatnie mówiąc - groszkowa, a bez zbytniej kurtuazji… kiblowa zieleń ;-)   Teraz już wiem, że z dostępnymi w sklepach barwnikami nie jest możliwe osiągnięcie mocno nasyconego koloru. Muszę zaopatrzyć się w profesjonalne barwniki spożywcze do wypieków oferowane na znanym portalu aukcyjnym. Przy okazji przetestowałam nową formę do pieczenia, dzięki której uzyskałam wyższy biszkopt, ale o mniejszej średnicy, aby wykroić z niego 4 blaty, które przełożyłam 3 warstw...

Moje torty: truskawkowy na letnie przyjęcia ;-))

Obraz
Witam Was niedzielnie i chcę podzielić się moim wyczynem… naprawdę niemałym. Otóż w ubiegłym roku po raz pierwszy w życiu podjęłam próbę upieczenia tortu, po tym jak od koleżanki otrzymałam niezawodny przepis na biszkopt. O dziwo tort okazał się całkiem zjadliwy, choć pewien tor przeszkód pojawił się, gdy przekładałam biszkoptowe blaty kremem o niezbyt gęstej konsystencji. Jednak jego smak był bardzo kuszący, więc postanowiłam, że kiedyś ponowię próbę, ale muszę wyposażyć się w regulowaną obręcz do tortu. Uznałam, że imieniny męża do dobry moment, by podjąć wyzwanie na nowo. Przepis na biszkopt nie zawiódł, więc gdy się upiekł, przełożyłam go wypróbowaną już wcześniej masą powstałą na bazie śmietanki kremówki, serka mascarpone i musu truskawkowego. Obręcz do tortu sprawdziła się świetnie, ponieważ z jej pomocą można zbudować wysoką konstrukcję i nie martwić się konsystencją kremu. Po schłodzeniu tortu w lodówce pozostało tylko dekorowanie. Gęsta polewa wieńcząca „dzieło”...