Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2019

DIY – dekoracja wielkanocna w stylu vintage

Obraz
Jak stworzyć pisanki w stylu vintage W sklepach znaleźć możemy duży wybór dodatków i dekoracji wielkanocnych. Są piękne i perfekcyjne, niektóre brzydkie i kiczowate, czasem przesadnie cukierkowe, drewniane, porcelanowe lub plastikowe. Moja dusza ciągnie jednak do staroci. Intryguje mnie to, co ugryzione zębem czasu, coś co ma pewną historię. Gdy nie udaje mi się kupić takich przedmiotów, kombinuję jak własnoręcznie stworzyć dekoracje w takim klimacie. Kilka pisanek zrobiłam w ubiegłym roku, ale postanowiłam powiększyć kolekcję, by nadać kominkowi styl vintage na zbliżające się święta. Ozdabiając jajka w ten sposób, chciałam dzięki patynie uzyskać wygląd starych, jakby pochodziły z innej epoki. Do wykonania ozdób w tej technice potrzebowałam: ·         jajka ze styropianu ·         farbę kredową (mały słoik) ·         klej Wikol (może być też Mod Podge ) ·         papier z czarno-białym nadrukiem ·         konturówkę (ozdabia i nadaje głębi) ·         lak

DIY - las zamknięty w szkle

Obraz
Jak stworzyć własny las zamknięty w szkle Popularność lasu w szkle nie słabnie. Kwiaciarnie pełne są przeróżnych miniaturowych kompozycji. Sama uległam ich urokowi, bo po brzydkiej, szarej i pozbawionej kolorów zimie, postanowiłam zaprosić więcej zieleni do domu. Jednak zakup czyjejś aranżacji nie sprawiłby mi tyle przyjemności, jak fakt, że mogę ją sobie zrobić sama. Przeróżne szklane pojemniki mam w domu, a małe i niedrogie rośliny do takiego projektu można kupić w sklepie ogrodniczym. Przyjemny i pożyteczny okaże się również spacer po lesie, bo leśny ekosystem dostarczy nam naturalne elementy dekoracyjne do naszego projektu. Do wykonania lasu w szkle potrzebowałam:      szklanych pojemników      w arstwy do drenażu (użyłam keramzyt)         ziemi dostosowanej do potrzeb roślin        kilka roślin, najlepiej miniaturowych i wolno rosnących      elementów leśnego ekosystemu: stare, omszone gałęzie, kora, patyczki, szyszki, itp.

Witaj Wiosno !

Obraz
Zwiastuny wiosny Po długich, szaroburych miesiącach żegnam ozięble zimę. Ta pora roku mogłaby dla mnie nie istnieć. Z tym większą radością witam wiosnę, mimo szaleństwa pogodowego, które ze sobą niesie. Ta dynamika w przyrodzie zwiastuje ją ponad wszelką wątpliwość. Wiosna to dłuższe dni, cudowne słońce, które mocniej przygrzewa, to przede wszystkim budząca się do życia fauna i flora. Pierwsze krokusy… p rze biśniegi… kwitnące stokrotki…   nieśmiało wybijające się tulipany i żonkile. Wszystko to przy akompaniamencie ożywionego śpiewu ptaków. Zaczynają przylatywać zwiastujące wiosnę: żurawie… bociany, jaskółki, słowiki i inne ciepłolubne ptaki. Właśnie tak przyroda budzi się wiosną do życia. Pozdrawiam wiosennie. Anita

Rower miejski - alternatywny środek transportu

Obraz
Dlaczego rower miejski? Jestem osobą dla której rok zdecydowanie dzieli się na sezon rowerowy i sezon bez roweru. I nie w rowerze jest problem, tylko we mnie. Jesień w swej gorszej, dżdżystej i deszczowej odsłonie oraz zima to czas, gdy najchętniej razem z niedźwiedziami zapadłabym w sen zimowy lub przynajmniej w jakimś letargu pod kocykiem przeczekała ten okropny okres roku. Radzę więc sobie w ten sposób, że zaszywam się w ciepłych pomieszczeniach i samochodem przemykam pomiędzy domem, pracą i innymi sprawunkami. Po prostu nie cierpię zimna!!! Tak już mam. Kocham lato, słońce i żaden upał mi nie straszny. Dlatego dopiero na wiosnę „odkurzam” rower i przygotowuję go do nowego sezonu. Dlaczego wybrałam rower miejski? Poza oczywistym faktem, że jeżdżę głównie po ścieżkach rowerowych i ulicach, taki model jest bardzo łatwy w obsłudze a jazda nim przyjemna i niemęcząca. Zapewnia wyprostowaną sylwetkę i wygodne oparcie rąk na odpowiednio wyprofilowanej kierownicy. Mój 4-letn

DIY – portal kominkowy lub atrapa kominka

Obraz
Jak zrobić portal kominkowy / atrapę kominka Piękny i hipnotyzujący jest roztańczony ogień w kominku. Niestety prawdziwy kominek okazał się marzeniem ściętej głowy… ale głowa się nie poddała i wymyśliła sobie coś w zamian. Bo, gdy posiadanie prawdziwego kominka nie jest możliwe, zawsze można pocieszyć się choćby jego atrapą. Dlatego szukałam, szukałam i … nic, co ogólnie dostępne w sprzedaży nie podobało mi się. Do czasu. Pewnego razu natknęłam się na znanym portalu aukcyjnym na taki oto mebel: Dla większości normalnych ludzi po prostu górka od kredensu, a że ja gust miewam dość osobliwy i uwielbiam wykorzystywać niektóre rzeczy w sposób niekonwencjonalny (przerabiać i nadawać im nowe znaczenie), tak też było w tym przypadku. Zobaczyłam, zakupiłam (za niewielką kwotę) i tak rozpoczęła się realizacja projektu. Projektu, który nie byłby możliwy bez wsparcia technicznego i wykonawczego, które zapewnił mój mąż. Tak oto poszła piła w ruch: W tym miejsc

DIY - obrazy z dębowej szafki

Obraz
Pomysł na ścianę w salonie Cieszy mnie, gdy jakiś staroć może dostać nowe życie. Jednak poniższe obrazy to dzieło przypadku, bo powstały przy okazji prac nad innym, bardzo ważnym i oczekiwanym przeze mnie projektem, któremu poświęcę odrębny post. Kupując na portalu aukcyjnym poniższy mebel, miałam na niego bardzo konkretny plan, który nie obejmował przeszklonych drzwi. Po dokładnym obejrzeniu okazało się, że ramy są ciężkie, masywne i wykonane z pełnego dębu, a szkło grube i perfekcyjnie fazowane. Dębowe ramy – to brzmi obiecująco, a gdy dodamy do tego pięknie fazowane szyby, to oznacza, że takiego potencjału nie można zmarnować. Na zdjęciu widać, jak wyglądały ramy po wyjęciu z nadstawki od kredensu. I taki zrodził się pomysł. Po dokładnym umyciu i małym liftingu drzwiczki od kredensu to teraz obrazy (z wydruku zdjęć), które są wspaniałym wspomnieniem dwóch wypraw: na Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem oraz na Rysy. Ściana w salonie zyskała

Dzień Kobiet

Obraz
Kwiaty na Dzień Kobiet W dniu 8 marca wiele organizacji kobiecych na całym świecie mocno akcentuje swoje postulaty, zwraca uwagę na nierozwiązane problemy, ale też dostrzega istotny postęp w dziedzinie praw kobiet. Samo święto ma ciekawą i burzliwą historię. Dlatego każda z nas może uczcić ten czas na swój sposób. Dla mnie Dzień Kobiet to idealny moment, aby pozwolić sobie na chwilę dla siebie, wolną od obowiązków, codziennego zabiegania. Nieodłącznym atrybutem tego święta jest dla mnie storczyk. Ten popularny i lubiany kwiat  bardzo rozgościł się w moim domu. W sumie na moje życzenie, bo rokrocznie w Dniu Kobiet mąż obdarowuje mnie kolejnym białym okazem. Storczyki to piękne i niewymagające kwiaty. Za zwykłą pielęgnację odwdzięczają się obfitym i długotrwałym kwitnieniem. Delikatne i dostojne są żywą ozdobą domu. Wszystkim Paniom w dniu naszego święta życzę samych cudownych chwil i celebrowania tego czasu w dobrym towarzystwie. Udanego weekend

TATRY – Kozi Wierch zimą

Obraz
Tatry zimą We współczesnym, pędzącym na oślep świecie, bezcenne są dla mnie chwile spędzone w otoczeniu dziewiczej przyrody. W górach mam czas, żeby się zatrzymać, odpocząć od zgiełku codzienności. Dlatego z przyjemnością sięgam do  wspomnień z marca 2018 r. i zimowego wejścia na Kozi Wierch. W piękny, słoneczny dzień wyruszyliśmy z parkingu na Palenicy Białczańskiej. Odcinek do Wodogrzmotów Mickiewicza upłynął nam szybko i wkroczyliśmy  w urokliwy las, niczym z zimowej baśni. Tak cudownie i gościnnie  przywitała nas okryta białym puchem Dolina Roztoki.  Szlak wiódł do Doliny Pięciu Stawów Polskich (Piątki). Przyjemny spacer doprowadził nas w miejsce, które ogromnie mnie zaskoczyło. Wiem, że zimowy  szlak od letniego może się różnić i to znacznie, ale żeby aż tak… Zaznaczyć muszę,  że wchodząc lub schodząc z Piątki (dotychczas wyłącznie latem lub jesienią) zawsze wybierałam szlak zielony biegnący obok Siklawy (który w warunkach zimowych jest zamknięty). Nigdy nie korzystałam