Posty

Wyświetlanie postów z 2021

Najwyższy czas, by zrozumieć ukryte aspekty rodzinnej opowieści każdego z nas… czyli o tym jak „Uzdrowić drzewo rodowe.”

Obraz
Prawdziwa pomyślność zaczyna się wraz z poznaniem tego, co stoi u podstaw naszego pochodzenia. Istotna jest bowiem świadomość, że drzewo genealogiczne każdego z nas jest tylko hipotezą, niczym więcej. Nikt nie może być zupełnie pewien powiązań rodzinnych, które są mu prezentowane, ponieważ we wszystkich drzewach genealogicznych istnieją sprawy powszechnie uznawane za trudne. Sekrety mogą łączyć ludzi przez całe życie, tak samo jak sekret rodzinny może szkodzić przez wiele pokoleń, ponieważ pozbawia nas elementów koniecznych do zbudowania własnej tożsamości. Sprawia, że szukamy tych, którzy w przeszłości coś zataili, czyli naszych bezpośrednich przodków. Sekrety zbudowane są z wypartych emocji dotyczących sytuacji, o których wolimy nie mówić, bo są zbyt poruszające dla psychiki. W przypadku, gdy informacja zostaje przemilczana, bo jawi się jako raniąca lub wstydliwa, potomkowie będą ją dziedziczyć. To niewidoczne dziedzictwo, które stanowi trzon przekazu międzypokolenio

Wrzesień w ogrodzie ´21

Obraz
Nastała jesień… Większość bylin straciła już swoją dekoracyjność, lecz ostatnie z letnich kwiatów wciąż jeszcze zdobią rabatę. Zakwitł  jesienny zawilec. Ciekawe, czy przetrwa zimę… Przetrwały inne, jesienne i piękne kwiaty po ubiegłorocznym ataku mączniaka prawdziwego. Być może pamiętacie zdjęcie, na którym pokazywałam marcinki (jeszcze przed rozkwitnięciem) pokryte w całości białym jak mąka nalotem… Wycięłam wówczas całą naziemną część rośliny i postanowiłam, że usunę ją z rabaty jeśli w tym sezonie sytuacja się powtórzy. Zdecydowałam jednak nie czekać biernie, by ta rokrocznie nawiedzająca ogród groźna choroba grzybowa rozpanoszyła się na dobre, dlatego zastosowałam wiosną oprysk prewencyjny, a dziś mogę cieszyć się prześlicznymi astrami, które zdrowo wzrosły, zakwitły i ożywiły kolorystycznie ogród. Dzięki temu zabiegowi uratowałam przez patogenami grzyba nie tylko urocze marcinki. Zdrowo i obficie obrodziły moje ulubione jesienne owoce – winogrona. W warzywniku d