Posty

Wyświetlam posty z etykietą DIY

Moje torty: mascarpone z jagodowym musem ;-)

Obraz
  Tak dawno nie publikowałam moich tortowych poczynań, a przyznać muszę, że ta cukiernicza sztuka wciągnęła mnie bez reszty. Dlatego przed rodzinnymi uroczystościami lub świętami puszczam wodze fantazji i tworzę z pasją 😉 Uwielbiam tortowe wyzwania, które sama przed sobą stawiam, dlatego każdy wypiek jest zupełnie inny. Nawet nie zapisuję przepisów na kremy, bo kolejny tort to nowa wariacja! Jedyne, co jest niezmienne to przepis na biszkopt. Niestety ten, na którym uczyłam się piec kilka pierwszych tortów okazał się… ciastem biszkoptowym 😠 Wtedy tego nie wiedziałam. Przeszkadzał mi niewielki, ale jednak – dodatek octu w cieście – ja go po prostu wyczuwałam, bo z octem mi nie po drodze. Dlatego zaczęłam przeszukiwać YouTube i trafiłam pod ten adres , który polecam każdemu, kto chce upiec pyszny, wysoki i sprężysty biszkopt. Uważam, że kompletny laik poradzi sobie stosując się do wszystkich rad autorki. Zdecydowanie potwierdzam, że genialny biszkopt to połączenie ...

Adwent – między tradycją a nowoczesnością.

Obraz
  W zgiełku współczesnego życia, gdzie technologia rozwija się w zawrotnym tempie, a światowe trendy przenikają nasze codzienne wybory, coraz częściej pojawia się dylemat: czy powinniśmy pielęgnować nasze tradycje, czy przyjąć to, co oferuje nowoczesność? Moim wyborem jest poszukiwanie złotego środka pomiędzy szacunkiem dla przeszłości a otwartością na zmiany, czyli stan równowagi względem obu tych, jakże odległych sobie światów. Uważam też, że tradycja i nowoczesność nie muszą być antagonistyczne.   Adwent to okres, w którym tradycyjne praktyki zderzają się z nowoczesnością. Zjawisko to można analizować na kilku płaszczyznach: religijnej, kulturowej, społecznej i estetycznej, tworząc dialog między dawnymi obyczajami, a dzisiejszymi zwyczajami.   Współczesne tradycje adwentowe ewoluują, łącząc dawne wzory z nowymi formami, kolorystyką i technikami, gdyż nowoczesność nie zastępuje tradycji, ale tworzy z nią twórczy dialog. Przykładem tego są współczesne in...

Wiosna już puka do drzwi ;-))

Obraz
  Już jest… najpiękniejsza z pór roku, która przywraca naturze wszystkie odcienie zieleni oraz całą paletę barw, czyli to za czym tęsknię najbardziej! Zanim jednak świat wokół się zazieleni, a kwiaty zakwitną, uwiłam radosny wianek, który wita mnie przy drzwiach domu. I choć najbardziej cenię sobie żywe elementy wianków i stroików, to czasem trzeba iść na kompromisy. O tej porze roku jedynym sensownym rozwiązaniem jest użycie kwiatów z materiału. Zaszalałam więc z kolorami na dowód tego, jak bardzo mi ich brakuje po niemal półrocznej szarzyźnie w krajobrazie. Jedyne żywe elementy wianka to symbol wiosny - bazie i delikatna gipsówka. W ogrodzie obserwuję powolne przebudzenie. Na razie nic w nim spektakularnego, bo nie mam wczesnowiosennych roślin cebulowych, które jako pierwsze czarują kolorami. Pękają pąki na magnolii a wolałabym, aby tak się nie spieszyła, gdyż nocne przymrozki (które na pewno jeszcze przyjdą) mogą „spalić,” czyli brzydko zbrązowić jej piękne kwiat...